Re: co może ZUS?

Co to znaczy „sytuacja emerytalna Narodu”? Tyle jest „sytuacji emerytalnych Narodu”, ile jest pokoleń żyjących Polaków, wg dziesięcioleci ich urodzin. Czy myślisz tylko o sobie i swoich rówieśnikach? Jak mniemam masz datę urodzenia <1980+>, lub nawet <1990+> i o Polakach z rocznika <1949+> piszesz z pogardą „stare grzyby”, w tym zapewne takimi grzybami są też Twoi rodzice i pewnie dziadkowie. Czyżby Narodem byli tylko Twoi rówieśnicy? Czego zazdrościsz tym „grzybom”? Lat pracy za grosze w komunie, pod butem sowieckim i PZPR? Octu na półkach sklepowych, kartek na masło i mięso, nawet na papierosy? Pracy na etacie za równowartość miesięczną 100-150USD, w najlepszym razie. Górnikom, partyjniakom z elit KC PZPR, KW PZPR, KG PZPR SD i ZSL, ofoocerom LWP, Milicji, ORMO – owszem – żyło się lepiej i to on mieli i mają sowite emeryturki dzisiaj i z nich utrzytmuja dwa-trzy pokolenia swoich bezrobotnych krewnych. Ale to się utnie, jak zemrą, krewni na bruk, śmietnik historii, bo nie nauczeni pracy na własny rachunek.

A może zazdrościsz „grzybom” lat zmarnowanych na pracę za ówczesną pensję, mniejszą niż zasiłek żebraka z Grecji czy RFN, dla bogactwa ZSRR, RWPG i wyścigu kosmicznego ZSRR z USA? Te „stare grzyby” w grudniu 1998r. mogli nie przystąpić do OFE (i dobrze zrobili-jeżeli tak zrobili), co im zresztą odradzali analitycy systemu emerytalnego, bo za krótki okres pracy, i to niepewnej pracy, już wówczas pozostawał im do emerytury 60/65. Wtedy żaden oszust nie uprzedzał „grzybów” o pozakonstytucyjnym odsunięciu emerytury na kilka – kilkadziesiąt miesięcy, tuż przed jej uzyskaniem.

Tacy z Narodu, jak Ty, urodzeni <1990+> już dawno „zbijają kokosy” na zachodzie, niektórzy zaczynali od zmywaka w Londynie, albo kwiaciarni w Holandii. Wcześniejsi z Narodu <1980+> od 12-13 laty gdzieś pracują, w Polsce, albo dorywczo, na pół czarno i dożywiają się u „starego grzyba” – albo też zbijają kokosy w Grecji, RFN, Holandii, Anglii. Macie teraz inne szanse, jesteście młodzi, lepiej wykształceni, znacie języki, kto chce, możecie stąd wyjechać, napluć za siebie i tyle. Na Waszych przodków „stare grzyby” – będzie już pracować pokolenie wnuczków i prawnuczków. Jak już na zachodzie skończy się praca dla tubylców, to Was, młody Narodzie cofnie tu, na groby ‘grzybów”, aby tu klepać biedę,. Bo do Chin też się już nie załapiecie, tam też będzie bezrobocie w setkach milionów, globalne zresztą. Lenin i Marks w grobie się obudzą, a Stalin wąsa podkręci, za jakieś 20-30 lat najdalej. Proletariusze zaczną odkurzać stare sztandary, z napisem „Pracy i chleba”. Pomniki i dzieła Lenina zaczną wyjmować z lamusa, a tacy jak Ty Narodzie, będą całować z płaczem pomniki Gierka w Polsce, bo to on, Waszym „grzybom”, postawił domki z betonu, które wy odziedziczycie po „grzybach”, a które oni przezornie wykupili z tych „hojnych” Kapitałów Początkowych i emerytur „starego portfela”. I to będzie wszystko, co Wam zostanie po „grzybach”. Ale nie będziecie mieli za co tego utrzymać i remontować.

Powered by WPeMatico